|
STUDENCI BEZ GRANIC
Studencka Wyprawa Naukowa do Szwajcarii - 24 IV - 3 V 1998
"Stoję - i tyle wiem, com wiedział wprzód..." - Faust -J.W. Goethe
Dwudziestego czwartego kwietnia (piątek) o godz. 4.15 nad ranem wyruszyła nasza I Studencka Wyprawa Naukowa “EkoAgrar-Switzerland Expedition’98” w kierunku najbogatszego państwa Świata - Szwajcarii, kraju 630 banków krajowych i ponad 200 zagranicznych, kraju mlecznej czekolady, serów Emmentaler, Gruyere i Tilsiter, zegarków, laureatów nagrody Nobla, referendów oraz pięknych gór i jezior. Konfederacja Szwajcarska jest rajem w środku Europy. Kraj (41293km2) pięknych krajobrazów, w którym Alpy i tereny podgórskie stanowią 60% obszaru, a 45% to łąki i pastwiska, 24% lasy, a tylko 6% stanowią grunty orne. Kraj liczący przeszło siedem milionów mieszkańców, z czego 19,7%, to cudzoziemcy, których najwięcej mieszka we włoskojęzycznym kantonie Ticino (stolica Bellinzona). Kraj ludzi starszych (średnia wieku 37,9 lat, a indeks wiekowy (stosunek liczby 80-latków i starszych do liczby 20-latków i młodszych) stale rośnie i wynosi 84,0 (w roku 1950 - 46,0). Najwyższym szczytem Szwajcarii jest Dufoursspitze (4639 m n.p.m.) w masywie Monte Rosa. Z leżącego w środku kraju masywu Św. Gotharda - przez który przedostaliśmy się do kantonu Ticino jadąc tunelem o długości 17 km - wypływają dwie wielkie rzeki Europy: Ren i Rodan.
Celem naszej wyprawy (łącznie przejechaliśmy 3430 km) było przede wszystkim zapoznanie się z zasadami rolnictwa ekologicznego (biodynamicznego i biologiczno-organicznego ) oraz integrowanego w Szwajcarii. Oprócz prowadzenia badań i obserwacji w gospodarstwach rolniczych, odwiedziliśmy muzea, parki i ogrody botaniczne, a także fabrykę czekolady “Alprosa” w Caslano. Mogliśmy zapoznać się z pracą resocjalizacyjnego ośrodka rolniczo-produkcyjnego Murimoos w Muri koło Zürich. Przeszliśmy także krótki teoretyczny i praktyczny kurs rolnictwa biodynamicznego w Światowym Centrum Antropozoficznym - Goetheanum w Dornach koło Bazylei. W miejscowości Intragna koło Locarno (kanton Ticino), gdzie spędziliśmy pięć bardzo pracowitych dni, zapoznaliśmy się z życiem i pracą mieszkanców pobliskich wsi i miasteczek. Mieszkając w lesie kasztanowym (kasztan jadalny - Castanea sativa Mill.) nigdy nie zapomnialiśmy, że w pobliżu nas żyją skorpiony, które na nasze szczęście nie były tak jadowite, jak te rodem z Afryki. Niezapomniane wrażenie wywarł na nas widok roślinności śródziemnomorskiej na tle ośnieżonych szczytów Alp. Ponieważ mieszkaliśmy niedaleko Włoch wybraliśmy się także na zwiedzanie włoskich miejscowości położonych wzdłuż jeziora Lago Maggiore. W Szwajcarii przejechaliśmy przeszło 1000 km, podziwiając po drodze Alpy, lasy i pola, jeziora (Vierwaldstä tter See, Urner See, Zuger See, Lago Maggiore, Lago di Lugano) oraz miasta i wsie (Zürich, Luzern, Brissago, Ascona, Locarno, Intragna, Bellinzona, Lugano, Caslano, Eriswil, Birii, Muri, Olten, Dornach, Bazylea). Wszędzie byliśmy serdecznie przyjmowani przez bardzo gościnnych Szwajcarów. Pragniemy wszystkim bardzo podziękować za miłe przyjęcie, a szczególnie takim osobom jak: Gerhard i Elisabeth Egger z Eriswil, Lotti Hasler i Aleksander Opfliger z Oberei-b/Wasen, Josef Schmid z Birri, Martin Hümbelin z Gritziberghof - Rohr-b/Olten oraz Benno Otter z Goetheanum - Dornach. Dziękujemy również za pomoc w zorganizowaniu naszej Wyprawy Panu prof. Marianowi Rojkowi, prorektorowi ds. studenckich i nauczania
|