|
"Siewcy" u Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Dzień 5 paździenika 2001 roku przejdzie do historii nie tylko Sekcji Rolnictwa Ekologicznego i Ekoturystyki “Siewca” SKN OURiR ale również i Akademii Rolniczej we Wrocławiu. W tym dniu odbyło się w ogrodach Pałacu Prezydenckiego spotkanie rolników, naukowców i instytucji zajmujących się rolnictwem ekologicznym z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandrem Kwaśniewskim. Wśród uczestników tego spotkania byli reprezentanci “Siewcy” wraz z opiekunem dr-em Romanem Śniadym.
Piękna, słoneczna aura sprzyjała tego typu spotkaniom. Pomnik Poniatowskiego przed Pałacem Prezydenckim witał wszystkich uczestników. Po przejściu szeregu bramek i zabezpieczeń i pod okiem funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu weszliśmy do ogrodów. Zacisze tego miejsca kontrastowało od niedawno opuszczonego Krakowskiego Przedmieścia. Lekko stremowani zeszliśmy po schodach lecz usłyszawszy ludowe, swojskie przyśpiewki, wykonywane przez zespół folklorystyczny z SGGW, poczuliśmy się bardziej swojsko i swobodnie. Rozłożyliśmy nasze skn-owskie ulotki i informatory i czekaliśmy przybycia prezydenta. Wśród zaproszonych gości można było dostrzec same znane osobistości z kręgu eko-rolnictwa i nie tylko. Spotkaliśmy jednego z pionierów rolnictwa ekologicznego w Polsce prof. Górnego, wiceministra rolnictwa Józefa Plewę, prezesa Agrobiotestu dr Danutę Sołtysiak, prezesa Koalicji na Rzecz Rozwoju Rolnictwa Ekologicznego Marię Staniszewską, byłego ministra rolnictwa Jana Jagielińskiego, prezesów Polskiego Towarzystwa Rolnictwa Ekologicznego i Ekolandu, Rektora Akademii Rolniczej we Wrocławiu prof. Tadeusza Szulca, który nas bardzo miło powitał, eko-rolników z naszego regionu oraz wiele innych ciekawych osób, których nie sposób tu wymienić . W końcu zjawił się Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Po krótkim powitaniu i przemówieniu w którym Prezydent podkreślał znaczenie i szanse rolnictwa ekologicznego u progu wejścia Polski do Unii Europejskiej nadszedł czas na zwiedzanie stoisk i poczęstunek. Zaskoczyła nas swoboda jaką charakteryzował się Prezydent. Nie było czuć dystansu i swoistej “dyplomatyczności” jaką powinno się odbierać przy kontaktach z najważniejszymi osobami w państwie. Prezydent odwiedzał poszczególne wystawy lecz do “Siewców” niestety nie dotarł. Bardzo z tego powodu żałowaliśmy lecz nie to było najważniejsze. Nawiązaliśmy wiele nowych znajomości. Znani już jesteśmy w naszym regionie, a to spotkanie umożliwiło nam pokazanie się rolnikom i instytucjom z innych części Polski i poinformowanie ich kim są “Siewcy” i co mogą im zaoferować. Spotkaliśmy się z wielką życzliwością i sympatią oraz życzeniami dalszych działań w tym kierunku. Po towarzyskich spotkaniach przyszedł czas na skosztowanie różnego rodzaju potraw i napojów wytworzonych na bazie płodów z gospodarstw ekologicznych. Było tego tak dużo i w takim bukiecie smaków, że wkrótce każdy z nas na sobie odczuł co znaczy polska kuchnia z polskich gospodarstw ekologicznych.
Czar miejsca i myśl jak wielu znanych ludzi z całego świata gościły ogrody pałacowe wpłynęło pozytywnie na nasze samopoczucie i utwierdziło w przekonaniu, że to co robimy jako koło naukowe jest warte zachodu i dalej należy iść w obranym przez nas kierunku. Napawał nas dumą fakt, iż my, studenci przekroczyliśmy progi najwyższych władz kraju i to, że nas dostrzeżono i zaszczycono zaproszeniem. Doceniono nie tylko nas "Siewców" ale całą uczelnie i wszystkich członków kół naukowych i to powinno stać się bodźcem do dalszych badań i działań prowadzonych w SKN na wszystkich wydziałach naszej “Alma Mater”.
|